Jak uniknąć brudnych ścian w korytarzu

362 odwiedzin
23 Sep 2015

Korytarz to chyba najbardziej narażone na zabrudzenia pomieszczenie w domu. Zwłaszcza w naszym deszczowym klimacie. Jak zminimalizować straty i co zrobić, aby plamy na ścianach w holu nie był uciążliwe? 

Wracający z deszczowego spaceru pies, dzieci po bitwie na śnieżki, czy zwyczajna nieuwaga przy zdejmowaniu płaszcza – to najczęstsze przyczyny powstawania plam na ścianach w przedpokoju. Tych czynników nie da się niestety wyeliminować. Istnieje jednak kilka sposobów na zneutralizowanie ich skutków. 

Jeszcze do niedawna skutecznie rozwiązania były równie efektowne, co szpetne. Nie ma chyba nikogo, kto zachwycałby się pięknem stworzonej z farb olejnych lamperii. Trzeba jednak przyznać, że taka powierzchnia jest prosta w utrzymaniu i łatwa do zmycia. Na szczęście, na rynku wykończenia wnętrz pojawiły się produkty, które toporną dla oka lamperię wyparły.  

Rozwiązaniem dla pomieszczeń narażonych na poważne zabrudzenia są farby ceramiczne takie, jak ELITE CERAMIC z palety PARA PAINTS. Produkty tego typu oprócz wysokiej siły krycia, mają wysoką odporność na szorowanie i czyszczenie. Brud jest zatem łatwy do usunięcia. Farbą ceramiczną możemy pokryć również popularną w przedpokoju boazerię, a także stojące w holu meble.

Innym sposobem wykończenia korytarza są tapety winylowe Arte. Prawie tak samo odporne, jak farby ceramiczne, dają duże pole manewru, jeżeli chodzi o zaaranżowanie pomieszczenia. Nie ma potrzeby wyboru między estetyką a praktycznością.  

Farby ceramiczne sprawdzają się również na innych pobojowiskach, takich jak pokoje dziecinne czy kuchnia. Odporne na twórczość najmłodszych i plamy powstałe przy gotowaniu, swoją rolę spełnią również w korytarzu, który przestanie straszyć i będzie spójnym uzupełnieniem przemyślanej aranżacji wnętrza.

Więcej o czystych ścianach na www.para.pl

Galeria:
Ostatnia modyfikacja: -/-
Powiązane artykuły:


Zapisz się
do naszego
newslettera

Powyższe pole jest puste. Wpisz swój adres e-mail, po czym kliknij Zapisz się