Sypialnia według feng shui – fakty czy mity

404 odwiedzin
25 Sep 2015

Urządzając wnętrza można czerpać inspiracje z różnych kultur. Od kilku lat prym wiedzie feng shui, czyli wschodnia organizacja przestrzeni. Kładzie ona duży nacisk na dobry stan energetyczny wnętrz, argumentując to  sporym wpływem na nasze samopoczucie. I choć można w to wierzyć lub nie, niektóre zasady feng shui brzmią po prostu racjonalnie.

Sypialnia to najbardziej prywatna przestrzeń w domu. Miejsce, w którym ładujemy akumulatory. Warto więc zaplanować ją w sposób, który sprawi, że poczujemy się w niej bezpiecznie i wygodnie.

Materac w centrum uwagi

Kolory, które nas uspokajają, odpowiednio dopasowane oświetlenie, naturalne materiały, wrażenie przytulności, ale bez niepotrzebnego chaosu i nadmiaru przedmiotów. W punkcie centralnym oczywiście łóżko z wygodnym materacem. Tak brzmią podstawowe zasady urządzania sypialni według zasad feng shui. - Rzeczywiście, to wytyczne, które mogą pomóc w stworzeniu sypialni idealnej - mówi Tomasz Goc z Fabryki Materacy JANPOL. – Wygodny materac powinien zapewniać plecom odpowiednie podparcie. Nie może być za twardy, ani za miękki, dlatego szczególnie polecamy modele wykonane z lateksu - np. Nyks, Demeter, Temida lub z pianki wysokoplastycznej – np. Dejmos, czy Aurora. Są to bowiem materiały, które najlepiej dopasowują się do ułożenia ciała podczas snu – zaznacza T. Goc.

Bez kantów i na stelażu

Znawcy zasad feng shui podpowiadają, że dobrze jeśli łóżko pozbawione jest ostrych kantów. Racjonalizując: rzeczywiście dobrze. Kanciasta rama ułatwia nabicie sobie guza. Podkreślają również, że materac nie może leżeć bezpośrednio na ziemi. Przestrzegają, że takie rozwiązanie wywołuje bóle pleców i ogranicza przepływ życiowej energii Qi pod śpiącą osobą. Rzeczywiście, aby w pełni komfortowo i przez wiele lat korzystać z możliwości materaca, powinien on być użytkowany w zestawieniu ze stelażem. Do zachowania właściwej higieny i estetyki niezbędna jest dobra cyrkulacja powietrza, ograniczająca rozwój wilgoci i rozmaitych drobnoustrojów. Będzie ona utrudniona, jeśli materac położony jest na podłodze. Ważna jest także siła nacisków, jaką wywieramy na materac podczas użytkowania. Kiedy leży on na stelażu, siła ta zostanie odpowiednio zamortyzowana, co zapobiega powstawaniu ewentualnych odkształceń.

Razem czy osobno

Jeśli śpimy z partnerem, powinniśmy koniecznie spać na jednym materacu – podają zasady feng shui. Argumentują, że dwa osobne materace są jak dwa osobne łóżka, a dzielenie łoża może wywoływać niepotrzebne kłótnie i nieporozumienia. Tyle w kwestii wschodnich przekonań. – Jeśli na jednym materacu chcą spać, i co najważniejsze – wyspać się, dwie osoby, warto by wybrały materac kieszeniowy typu  multipocket, na przykład Andromeda. Jego wkład wykonany jest ze sprężyn ukrytych w specjalnych kieszeniach. Dzięki temu pracują one niezależnie od siebie, a ugięcie jednej sprężyny nie powoduje reakcji kolejnych. Tym samym ruchy jednej osoby nie będą tak mocno odczuwalne dla drugiej, a wspólny sen stanie się rzeczywiście komfortowy – zaznacza Tomasz Goc z JANPOLU. Jeśli różnica wagi między partnerami jest znacząca, mimo wszystko zaleca się zakup dwóch oddzielnych materacy. Plus tego rozwiązania jest taki, że każdy może dokonać wyboru w stu procentach odpowiadającego indywidualnym preferencjom w zakresie wypełnienia, zastosowanych materiałów, a wreszcie stopnia twardości.


Gdzie postawić łóżko

Jeśli chcemy urządzić sypialnię w stylu feng shui, łóżko powinniśmy postawić wezgłowiem pod ścianą. Ściana bowiem stanowi oparcie i daje poczucie bezpieczeństwa. Z kolei ustawienie łóżka bezpośrednio pod oknem, według zasad feng shui, może spowodować uciekanie dobrej energii, a tym samym nieustanne zmęczenie. Dobrze jest natomiast gdy z pozycji leżącej mamy możliwość obserwacji drzwi i kontrolę nad tym, kto wchodzi do środka. Podobno podświadomie zyskujemy wtedy większy spokój. Zdaniem feng shui nie powinniśmy także spać na poddaszu, w miejscu, w którym są skosy. Wzbudzają one ponoć niekontrolowaną i często nieuświadomioną obawę, że coś nam może spaść na głowę. To sprawia, że trudniej  wykorzystać czas snu na rzeczywisty relaks. Przy wyborze pokoju, w którym urządzimy sypialnię, feng shui radzi unikać tych, które znajdują się tuż obok wejścia do domu. Takie umiejscowienie wiąże się bowiem z ryzykiem, że wszyscy, którzy nas odwiedzają będą mieli, większy niż byśmy sobie tego życzyli, wpływ na nasze życie.

Projektując wymarzoną sypialnię nie kierujmy się tylko modą. Warto zacząć od odpowiedzi na pytanie, w jakich warunkach najlepiej nam się wypoczywa, co pozwala w pełni się zrelaksować oraz jak to wszystko urządzić, by było wygodnie i praktycznie. Feng shui to jedna z wielu podpowiedzi.  

 

Więcej na www.janpol.pl

Galeria:
Ostatnia modyfikacja: -/-
Powiązane artykuły:


Zapisz się
do naszego
newslettera

Powyższe pole jest puste. Wpisz swój adres e-mail, po czym kliknij Zapisz się